Bill Kaulitz

Bill Kaulitz urodził się 1 września 1989 roku o godzinie 6.30 (świadczy o tym tatuaż na palcach lewej ręki) w Lipsku (wówczas jeszcze Niemiecka Republika Demokratyczna). Jest drugim synem Simone Kaulitz i Jörga W., a bratem Toma Kaulitza (starszego o 10 minut). Jego rodzice rozstali się, gdy miał sześć lat, a w 2009 roku jego matka wyszła za mąż za Gordona Trümpera, ówczesnego gitarzystę z niemieckiej grupy rockowej Fatun. Ojczym zainspirował braci Kaulitzów do zajęcia się muzyką.
Bill podkładał głos tytułowej postaci Artura w niemieckiej wersji filmu Artur i Minimki oraz jego sequelu.
Bill ma figurę z wosku w muzeum Madame Tussaud’s w Berlinie, odsłoniętą 30 września 2008. Jest jednym z najmłodszych posiadaczy figur woskowych.
Jego androgyniczny wygląd, młody wiek i specyficzne fryzury przyniosły mu popularność wśród wielu nastolatek. W sierpniu 2008 roku Bill Kaulitz został wybrany jako najbardziej atrakcyjny artysta na scenie przez czytelników hiszpańskiego magazynu „Hola”.
W październiku 2009 roku znalazł się na 11. miejscu na liście najlepiej ubranych mężczyzn według magazynu „GQ”.
Wokalista Tokio Hotel zawsze interesował się modą, w dzieciństwie często projektował i szył własne ubrania. Jesienią 2009 Karl Lagerfeld zaprosił go do udziału w sesji z okazji trzydziestolecia niemieckiej edycji „Vogue’a”. 19 stycznia 2010 roku otworzył i zamknął pokaz kolekcji marki Dsquared2 w Mediolanie. Współpracował wtedy z braćmi Danem i Deanem Caten. Współpraca ta zaowocowała udziałem projektantów w przygotowaniach do trasy koncertowej Humanoid City Live. Zdjęcia muzyka można było znaleźć m.in. w magazynach „Vogue”, „Harper’s Bazaar” oraz „GQ”.
W 2010 roku Bill wraz z Alice Cooperem zaangażował się w kampanię reklamową sklepów Saturn. Następnie wraz z bratem Tomem zostali twarzami kampanii Audi oraz organizacji PETA w akcji sprzeciwiającej się wykorzystywaniu dzikich zwierząt w przemyśle rozrywkowym, szczególnie cyrkach. W tym samym roku bracia Kaulitz przeprowadzili się z Hamburga do Los Angeles, jako powód podając brak inspiracji i prywatności oraz ataki stalkerów.
Przez prawie cztery kolejne lata Tokio Hotel skupili się na produkowaniu nowej muzyki. W 2013 roku wraz z bratem bliźniakiem Tomem zasiadł w jury niemieckiej wersji programu Idol – Deutschland sucht den Superstar, w jubileuszowej dziesiątej edycji. Bill gościnnie pojawił się również w roli eksperta w programie Germany's Next Top Model.
29 kwietnia 2016 roku ukazał się jego pierwszy solowy singiel "Love Don't Break Me", a 20 maja 2016 roku pierwsze EP zatytułowane I'm Not OK. Bill określił płytę jako formę "zapisków, dziennika przeżyć po bardzo bolesnym dla niego rozstaniu". Cały projekt został wydany pod pseudonimem BILLY, który nawiązuje do sposobu w jaki nazywany jest przez mamę oraz osobę, o której mowa w piosenkach.
| podpis Billa |
Tom Kaulitz
Wraz z bratem bliźniakiem Billem (wokalistą) oraz Georgiem Listingiem (gitara basowa) i Gustavem Schäferem (perkusja) tworzy zespół Tokio Hotel (wcześniej pod nazwą Devilish), wykonujący muzykę pop-rockową.
Tom zaczął fascynować się muzyką w wieku 8 lat, gdy jego mama
ponownie wyszła za mąż za Gordona Trumpera. Ojczym braci Kaulitz
prowadzi własną szkołę muzyczną "Rock school" i jest gitarzystą zespołu
hardrockowego. Pierwsze koncerty braci Kaulitz odbywały się w szkole i
okolicznych klubach.
Gustav Schäfer
Gra na perkusji od piątego roku życia. W 2001 dołączył do braci Toma i Billa Kaulitzów oraz Georga Listinga, tworząc zespół Devilish, znany następnie jako Tokio Hotel.
Ma żonę i córkę, mieszkają w Niemczech.

Gra na perkusji od piątego roku życia. W 2001 dołączył do braci Toma i Billa Kaulitzów oraz Georga Listinga, tworząc zespół Devilish, znany następnie jako Tokio Hotel.
Ma żonę i córkę, mieszkają w Niemczech.

Georg Listing
Niemiecki basista w zespole Tokio Hotel. Jest jedynakiem. W wieku sześciu lat zaczął uczyć się gry na gitarze basowej. W 2001 roku dołączył wraz z Gustavem Schäferem do Toma i Billa Kaulitzów. Gustava poznał w szkole muzycznej, a Toma i Billa w klubie, w którym bliźniacy występowali.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz